Uchwalane przepisy bez spojrzenia systemowego, mogą zwiększyć wykluczenie finansowe

Federacja Konsumentów

dodał Rafał Tomkowicz

Federacja Konsumentów odnosi się do propozycji wdrożenia drugiej dyrektywy o kredycie konsumenckim (CCD2) w polskim porządku prawnym. Z perspektywy przygotowanego przez nas raportu „Sytuacja finansowa Polaków. Czy spłacamy swoje długi?” istnieje ryzyko, że potrzebne konsumentom regulacje mogą paradoksalnie ograniczyć dostęp do legalnych produktów finansowych i zwiększyć wykluczenie części konsumentów.

Odrzucony wniosek prowadzi do szarej strefy

Badanie Federacji Konsumentów wskazuje, że głównym powodem, dla którego Polacy zaciągali pożyczki poza instytucjami finansowymi, były negatywna ocena zdolności kredytowej w BIK i związany z nią brak możliwości skorzystania z pożyczek u profesjonalnych dostawców takich usług. Dane pokazują, że poziom odrzuceń wniosków klientów ubiegających się o pożyczkę wyniósł w styczniu 2026 r. niemal 80 proc. To sprawia, że osoby te często kierują się ku swojej ostatniej możliwej opcji – tzw. szarej strefie. Tym samym narażają się na nieprzejrzyste warunki i wysokie oprocentowanie.

Pożyczki w szarej strefie bywają obarczone lichwiarskimi kosztami, a pożyczkobiorcy nierzadko nie weryfikują tożsamości pożyczkodawców ani nie czytają pełnej treści umów. Wynika to z faktu, że decyzja o pożyczeniu pieniędzy w szarej strefie podejmowana była często pod wpływem silnych emocji – stresu, presji, wstydu czy poczucia braku wyjścia z sytuacji. Jeden z uczestników badania opisał swoją sytuację tak: „Myśmy się umówili po prostu przed [charakterystyczny punkt miasta]. Pan miał już kartkę przygotowaną, oczywiście mój dowód chciał, wszystko i do samochodu mnie wziął i mówi, jak to ma wyglądać – on mi pożycza 1000 zł na miesiąc, muszę oddać 2000 zł. Za każdy dzień spóźnienia jest 100 zł więcej. Jeżeli będę się spóźniał, to chłopaki z miasta wtedy przyjadą i po prostu odbiorą”. Takie przypadki pokazują, że restrykcje mogą mieć niezamierzone konsekwencje, zwiększając ryzyko finansowe najbardziej wrażliwych grup.

Regulacje na rynku usług finansowych są niezbędne, wyczekiwane i potrzebne, ale niestety mogą one też działać wbrew intencji ustawodawcy. Tak się już zresztą stało w ostatnich dwóch latach. Najbardziej narażeni konsumenci powinni mieć dostęp do legalnych, bezpiecznych pożyczek, a nie być zmuszeni do korzystania z usług poza systemem finansowym, gdzie prawa konsumenta nie obowiązują. Niezwykle ważne jest, aby przy wprowadzaniu nowych przepisów rzetelnie ocenić ich wpływ na rynek i zapewnić, by konsument nie został pozbawiony prawnej ochrony – podkreśla Monika Kosińska-Pyter, prezeska Federacji Konsumentów.

Raport pokazuje także, że motywacje sięgania po kredyt są bardzo różne i często związane z codziennymi potrzebami gospodarstw domowych. Najczęściej środki przeznaczane są na wydatki domowe – sprzęt RTV i AGD, remonty czy wyposażenie mieszkania. Tylko 20 proc. badanych wskazuje brak pieniędzy jako główną przyczynę sięgnięcia po kredyt, a dla wielu osób jest to element zarządzania budżetem lub sposób na uniknięcie naruszenia oszczędności. Jedna z uczestniczek badania opisała swoją sytuację tak: „Problem się pojawił, kiedy mąż przestał pracować i po prostu tej kasy zaczęło brakować. (…) Bank poprosił o dokumenty. Ja miałam umowę na czas nieokreślony, więc mogli sprawdzić co miesiąc, jakie miałam wpływy na konto. (…) Ale nie dostałam pożyczki. Musiałam zrobić remont w domu. To były wakacje zeszłego roku.”

Kredyt konsumencki tylko dla konsumentów o idealnym profilu

W kontekście nowych regulacji pojawia się również ryzyko, że dostęp do finansowania będzie coraz silniej uzależniony od wysokiej zdolności kredytowej. Wyśrubowane wymogi oceny zdolności i ograniczenia kosztów mogą sprawić, że część produktów stanie się dostępna głównie dla klientów bankowych o idealnym profilu. W praktyce oznacza to, że osoby pracujące na niestabilnych formach zatrudnienia lub z krótszą lub nieco gorszą historią kredytową mogą zostać odcięte od legalnych źródeł finansowania.

Federacja zwraca uwagę, że dla wielu gospodarstw domowych dostęp do niewielkiego finansowania zewnętrznego bywa elementem stabilizacji budżetu. Pożyczki pozabankowe są często wykorzystywane w sytuacjach nagłych – gdy trzeba naprawić samochód, sprzęt domowy czy sfinansować pilne wydatki związane z domem lub zdrowiem. Brak możliwości uzyskania środków w takiej sytuacji może prowadzić do realnych problemów życiowych, takich jak utrata możliwości dojazdu do pracy czy pogłębienie trudności finansowych. Dla wielu osób kredyt konsumencki nie jest więc źródłem problemów, lecz narzędziem pozwalającym utrzymać stabilność domowego budżetu i uniknąć jeszcze poważniejszych konsekwencji ekonomicznych.

Polacy potrafią zarządzić budżetem i zadłużeniem

Raport Federacji Konsumentów pokazuje, że większość Polaków korzystających z pożyczek i kredytów konsumenckich nie ma problemów ze spłatą zobowiązań. Aż 91 proc. respondentów, którzy w ciągu ostatnich 12 miesięcy skorzystali z pożyczki lub kredytu, deklaruje terminowe regulowanie swoich rat, a niemal połowa (48 proc.) z nich nadpłaca swoje zobowiązania. Korzystanie z kredytów i pożyczek nie jest dla nich wyłącznie sposobem na pokrycie nagłych braków w budżecie, ale elementem świadomej strategii zarządzania finansami domowymi. Większość badanych (87 proc.) dobrze ocenia swoją kontrolę nad domowym budżetem i jednocześnie ponad dwie trzecie (68 proc.) równolegle do spłat zobowiązań regularnie oszczędza, co pokazuje, że pożyczki są dla Polaków narzędziem planowania i stabilizacji finansowej, a nie ryzykownym długiem.

Edukacja finansowa jest niezbędna

Raport Federacji ujawnia też luki w edukacji finansowej Polaków. Choć większość badanych ocenia swoją wiedzę o finansach jako przeciętną lub dobrą, tylko trzech z pięciu potrafi szczegółowo wyjaśnić, czym jest całkowity koszt kredytu, a w teście wiedzy ponad połowa (56 proc.) uzyskuje wynik, który klasyfikuje ich do grupy osób „z pewnymi lukami wiedzy o finansach”. Z kolei świadomość regulacji i zasad bezpieczeństwa finansowego jest kluczowa, aby konsumenci mogli korzystać z produktów legalnych, bez ryzyka popadania w problemy finansowe. Federacja podkreśla, że edukacja finansowa i wzmocnienie pozycji organizacji konsumenckich są niezbędnym uzupełnieniem regulacji – to one pozwalają chronić konsumentów skutecznie, zamiast ich wykluczać.

Mam ogromną nadzieję, że wyniki naszej analizy staną się istotnym głosem w debacie na temat dalszego rozwoju rynku kredytów konsumenckich, wskazując na konieczność wdrożenia rozwiązań systemowych, jak choćby odpowiednia edukacja, które zapewnią zarówno ochronę przed nadmiernym zadłużeniem, jak i realną pomoc dla tych, którzy znajdą się w trudnej sytuacji finansowej. W chwili bowiem, gdy konsument wpada w szarą strefę, przestaje być konsumentem – podsumowuje Monika Kosińska-Pyter.

Rekomendacja Federacji Konsumentów

Zdaniem Federacji, wdrożenie dyrektywy o kredycie konsumenckim powinno opierać się na rzetelnej ocenie skutków regulacji, uwzględniającej różnorodność sytuacji Polaków i potencjalne ryzyko wzrostu szarej strefy. Tylko połączenie odpowiedzialnych ram prawnych, edukacji finansowej oraz wsparcia dla organizacji konsumenckich gwarantuje realną ochronę obywateli i równowagę między bezpieczeństwem a dostępnością usług. Federacja Konsumentów apeluje o wyważoną politykę regulacyjną, która chroni konsumentów, ale jednocześnie nie ogranicza ich wyborów, oraz o dostęp do bezpiecznych produktów finansowych i wzmocnienie niezależnych instytucji doradczych, które realnie wspierają obywateli w zarządzaniu finansami i przeciwdziałają nadużyciom na rynku.

Podobne wpisy

Zamieść komentarz