Ile przez rok zaoszczędzili Polacy po obniżkach stóp procentowych

komentuje Tomasz Bujański z ANG Odpowiedzialne Finanse

dodał Rafał Tomkowicz

Rok temu Rada Polityki Pieniężnej po raz pierwszy od szesnastu miesięcy obniżyła stopy procentowe. Jeszcze pod koniec kwietnia 2025 r. stopa referencyjna wynosiła 5,75 proc. Teraz to dwa punkty procentowe mniej. W przypadku kwoty 450 tys. zł, pożyczonych na 25 lat rata kredytu jest niższa o 527 zł – komentuje Tomasz Bujański z ANG Odpowiedzialne Finanse.

Na decyzję sprzed roku Polacy czekali długo. Po gwałtownej i niespodziewanej obniżce stóp procentowych we wrześniu i październiku 2023 r. – szeroko wówczas komentowanych jako bardziej ruch polityczny w przededniu wyborów parlamentarnych niż decyzja ekonomiczna – Rada Polityki Pieniężnej utrzymywała je na niezmienionym poziomie przez kolejne blisko półtora roku.

Choć kolejne miesiące przynosiły coraz lepsze dane ekonomiczne, choć banki centralne innych państw podejmowały decyzję o obniżkach, choć nawet inflacja w Polsce znalazła się przez jakiś czas w celu NBP, który wynosi 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden procent w górę lub w dół (taki poziom inflacja osiągnęła pomiędzy lutym a czerwcem 2024 r., potem znowu wzrosła do ponad 4 proc.), to RPP pozostawała nieugięta. W tym czasie w Chinach stopy procentowe spadły dwa razy, w USA i Wielkiej Brytanii – trzykrotnie, w Szwajcarii cykl objął już pięć obniżek, w strefie Euro – siedem.

Majowy kamyczek rozpoczął lawinę

Aż wreszcie przyszedł maj 2025 r. Wówczas Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała obniżyć stopy procentowe o 0,50 punktu procentowego. Kolejna obniżka przyszła w lipcu, tym razem o 0,25 punktu proc. i była zaskoczeniem dla większości analityków. Od września do grudnia zeszłego roku Rada obniżała stopy co miesiąc o ćwierć pkt. proc. Pierwsze dwa miesiące bieżącego roku przyniosły pauzę, a marzec – kolejną obniżkę o ćwierć punktu proc. do 3,75 proc. Od tego czasu stopy procentowe pozostają na tym poziomie. Również na ostatnim posiedzeniu RPP nie zmieniła ich wysokości.

– W 2025 r. stopy procentowe zostały obniżone łącznie o 1,75 punktu procentowego. To bardzo dużo. Nikt w regionie nie obniżał stawek referencyjnych w takim tempie. Na początku 2026 r. RPP działała w trybie „wait and see”, czyli chciała się upewnić co do efektów wcześniejszych cięć. Na początku marca dane gospodarcze były bardzo dobre, co przełożyło się na decyzję Rady, pomimo rozpoczętej niecały tydzień wcześniej wojny Izraela i USA z Iranem – tłumaczy Tomasz Bujański z ANG Odpowiedzialne Finanse.

Tyle zaoszczędzili Polacy…

Najwięcej zostało w kieszeni tym, którzy zdecydowali się sfinansować zakup mieszkania kredytem hipotecznym o zmiennym oprocentowaniu, zaciągniętym w złotówkach. Jak obliczyli eksperci ANG Odpowiedzialne Finanse, firmy pośrednictwa finansowego, przy pożyczonej na 25 lat kwocie 450 tys. złotych i oprocentowaniu, które w kwietniu 2025 r., czyli przed obniżką stóp procentowych, wynosiło 7,65 proc., przeciętny klient musiał oddawać bankowi co miesiąc 3369 złotych. Rok później oprocentowanie tego kredytu wynosi 5,79, a rata jest o 527 zł niższa. Natomiast ci klienci, którzy mieli aktualizację kredytu w marcu, płacą aż o 579 zł mniej.

Im wyższa kwota kredytu, tym większe oszczędności. Najwyższy udzielony kredyt hipoteczny w złotówkach przez eksperta ANG Odpowiedzialne Finanse w 2024 roku wyniósł 3 880 000 złotych i był oprocentowany na 7,85 proc. Okres spłaty w tym przypadku to 30 lat. Po obniżkach z 2025 r. oraz z marca 2026 r. rata tego kredytu jest niższa o ponad 5 tys. zł

…. a mogą jeszcze więcej

Choć obserwowane w ostatnim roku obniżki stóp procentowych dotyczą większości kredytobiorców hipotecznych, to jednak nie wszystkich. Ci, którzy zaciągnęli kredyt ze stałym oprocentowaniem, mogą obejść się smakiem. W ich przypadku zmiany wskaźnika WIBOR powodowane zmianą stóp procentowych nie wpływają bezpośrednio na wysokość rat.

– Kredyty hipoteczne ze stałym oprocentowaniem mają chronić konsumentów przed wahaniami na rynkach finansowych. Ich zalety mogliśmy wyraźnie widzieć w 2022 r., gdy stopy procentowe szły w górę, a wysokość rat tych kredytów stała w miejscu. Każdy medal ma jednak dwie strony i w przypadku tego typu kredytów nie tylko podwyżki, ale też obniżki nie wpływają na wysokość comiesięcznych spłat – mówi Tomasz Bujański, z Zespołu Wsparcia Kredytów Hipotecznych w ANG Odpowiedzialne Finanse.

Ekspert zwraca jednak uwagę, że obecnie sytuacja na rynku kredytów jest jednak zupełnie inna niż rok temu. – Każdy kredyt hipoteczny był udzielany na indywidualnych zasadach i warunkach, zatem warto zapytać eksperta finansowego, czy i co można zrobić, aby obniżyć koszty obsługi naszego kredytu – tłumaczy Tomasz Bujański, z Zespołu Wsparcia Kredytów Hipotecznych w ANG Odpowiedzialne Finanse.

Podobne wpisy

Zamieść komentarz