Okoliczności sprzyjają kupującym mieszkania. W lipcu Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe, deweloperzy uzyskali najwięcej pozwoleń na budowę w tym roku, a ceny nieruchomości w metropoliach nie uległy zmianie lub spadły. Co więcej, część ekspertów wskazuje, że już w przyszłym tygodniu może dojść do dalszego obniżenia stóp przez RPP. Czy Polacy tłumnie ruszą po kredyty hipoteczne? Komentują Katarzyna Dmowska i Tomasz Bujański z ANG Odpowiedzialne Finanse.
Zainteresowanie kredytami hipotecznymi
Tegoroczne wakacje okazały się pomyślne dla tych, którzy chcieli kupić swoje cztery kąty. Według najświeższych danych Głównego Urzędu Statystycznego w II kwartale tego roku spadły koszty budowy mieszkań. Przeciętne wydatki inwestora w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego oddanego do użytkowania były niższe niż w poprzednim okresie i wyniosły 6973 zł. To spadek o 278 zł kwartał do kwartału.
Choć to nie to samo, co cena, którą płacimy za mieszkanie deweloperowi lub na rynku wtórnym, to jednak ważny sygnał zmian. Bo faktycznie wakacje przyniosły spadki kwot, które musimy wyjąć z kieszeni, żeby kupić własne “M” z drugiej ręki. Według danych BIG DATA Rynekpierwotny.pl, w większości metropolii ceny mieszkań względem czerwca nie wzrosły, a w części nawet spadły. W wakacje deweloperzy uzyskali największą liczbę pozwoleń na budowę w całym 2025 r. W lipcu było to aż 16,8 tys. decyzji administracyjnych. W tym samym miesiącu rozpoczęto też budowę niemal 12 tys. mieszkań (w porównaniu z 8,8 tys. rok wcześniej).
– Powyższe czynniki mogą sprzyjać klientom i dla wielu z nich końcówka trzeciego kwartału 2025 r. może być dobrym momentem na zakup własnego “M”. Firmy deweloperskie oferują rabaty czy dodatkowe korzyści, jak np. niższa cena zakupu garażu czy komórki lokatorskiej. W lepszej sytuacji są osoby, które chcą zamieszkać w mniejszej miejscowości. W części z nich mamy do czynienia z nadpodażą, podczas gdy w dużych miastach najczęściej mówimy o niedoborze mieszkań – komentuje Katarzyna Dmowska, wiceprezeska ANG Odpowiedzialne Finanse.
To jednak nie koniec dobrych wiadomości. W lipcu stopy procentowe nieoczekiwanie spadły o 0,25 punktu procentowego do 5 procent. To kolejne cięcie dokonane przez Radę Polityki Pieniężnej po obniżce w maju o 0,5 p.p. Dwie obniżki podniosły zdolność kredytową Polek i Polaków, co się przełożyło na większą liczbę nieruchomości, które można sfinansować kredytem hipotecznym.
Wiele wskazuje też na to, że najlepsze ciągle przed nami. Analitycy spodziewają się dalszych obniżek stóp procentowych. Część z nich – już na najbliższym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, które odbędzie się w przyszłym tygodniu.
Rosnąca zdolność kredytowa
– Rosnąca zdolność kredytowa ma największy wpływ na zainteresowanie zakupem mieszkania. Spadające stopy procentowe sprawiają, że kredyt hipoteczny jest w zasięgu coraz większej liczby osób. Według danych BIK, w lipcu – czyli miesiącu, w którym ogłoszono decyzję RPP o obniżeniu stóp do poziomu 5 proc. – liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy wzrosła względem czerwca o ponad 9 proc. W placówkach ANG Odpowiedzialne Finanse również odnotowaliśmy wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi. W porównaniu z majem, gdy po raz pierwszy w tym roku obniżono stopy procentowe, w lipcu wartość uruchomionych kredytów hipotecznych była wyższa o niemal 28 proc. Spodziewamy się, że coraz więcej osób będzie pytało o możliwości sfinansowania zmiany nieruchomości lub kupna nowej. – dodaje Tomasz Bujański z Działu Wsparcia Kredytów Hipotecznych ANG Odpowiedzialne Finanse.