Średnia wartość pojedynczej wierzytelności obsługiwanej przez podmioty z branży windykacyjnej przekroczyła 8000 zł. To pierwszy taki przypadek w historii 45 edycji badania prowadzonego przez Związek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce.
ZPF opublikował kolejną edycję cyklicznego raportu „Wielkość polskiego rynku wierzytelności”. Najnowsza powstała na podstawie ankiet zebranych wśród 17 przedsiębiorstw – liderów sektora wierzytelności w Polsce, zrzeszonych w ZPF.
Ponad 8000 zł długu w firmie windykacyjnej. Coraz więcej multidłużników
Z danych ZPF wynika, że średnie zobowiązanie dłużnika obsługiwanego przez firmę windykacyjną to dokładnie 8063 zł. Po raz pierwszy w historii badania prowadzonego przez ZPF przekroczyło ono kwotę 8000 zł.
Tymczasem np. jeszcze w 2018 r. średnia kwota pojedynczej wierzytelności w firmie windykacyjnej nie przekraczała 6500 zł. – Przeciętna wartość obsługiwanej wierzytelności od początku 2018 r. wzrastała średnio o 1,5 proc. w ujęciu kwartalnym i o 6,8 proc. w ujęciu rocznym – wylicza dr Artur Trzebiński, doradca ds. ekonomicznych ZPF.
Wskazuje jednocześnie, że największe jednostkowe kwoty wierzytelności pochodzą z banków:
– to średnio 12 500 zł. Najmniejsze zaś od operatorów telekomunikacyjnych: 500 zł.
W raporcie ZPF uwagę zwraca również fakt, że w porównaniu do poprzednich edycji badania wzrósł odsetek multidłużników. To osoby, które mają do spłaty co najmniej dwa zobowiązania w jednej instytucji zarządzającej wierzytelnościami.
Multidłużnicy stanowią obecnie 21,7 proc. (+0,5 pkt. proc. k/k) wszystkich osób obsługiwanych przez podmioty objęte badaniem ZPF. Również w tym przypadku widać trend wzrostowy – w 2018 r. ten odsetek nie przekraczał 18 proc.
Liczba i wartość wierzytelności w górę
Według raportu nominalna wartość wierzytelności obsługiwanych przez należące do ZPF firmy z tego sektora wyniosła 151,4 mld zł (koniec III kw. 2022 r.). To o 8,9 proc. więcej w porównaniu do sytuacji rok wcześniej.
Na tę kwotę składa się 18,8 mln wierzytelności – od początku 2018 r. ich liczba rosła średnio w tempie 1,3 proc. kwartalnie i 5,5 proc. w ujęciu rocznym.
– W strukturze portfela dominują wierzytelności zarządzane na rzecz własnych funduszy sekurytyzacyjnych oraz kupione w imieniu własnym – podaje dr Artur Trzebiński.
Barometr Rynku Wierzytelności ZPF. Jak interpretować wynik?
ZPF po raz kolejny opublikował też w raporcie wyniki Barometru Rynku Wierzytelności. To indeks, którego celem jest ocena nastrojów panujących na rynku wierzytelności.
Najnowszy odczyt wskaźnika wyniósł 70,3 pkt., a więc o 11,5 pkt. mniej niż przed rokiem. – Taki wynik należy jednoznacznie interpretować jako stagnację. Sytuacja gospodarcza nie napawa optymizmem
i firmy przeszły w stan oczekiwania, skupiając się przede wszystkim na tym, by reagować na bieżące wydarzenia – uważa dr Artur Trzebiński.
Wśród barier prowadzenia działalności przedstawiciele sektora wierzytelności wskazują przede wszystkim niepewność dotyczącą sytuacji gospodarczej (81,3 proc.) oraz niejasne przepisy prawne (68,8 proc.).
W tym kontekście warto zwrócić uwagę na dyskusję wokół projektu ustawy windykacyjnej. Zawarte w nim przepisy ZPF w oficjalnym stanowisku określił jako „nieprecyzyjne, niejasne oraz nieuwzględniające standardów wypracowanych przez renomowane podmioty branży zarządzania wierzytelnościami”.
Zachęcamy do lektury komentarza prawnego, dotyczącego wyzwań prawnych w branży finansowej
w 2023 r. Jego autorem jest radca prawny Marcin Czugan, prezes ZPF: https://zpf.pl/zmiany-prawne-2023-ktore-wplyna-na-branze-finansowa-pod-lupa-znajda-sie-platnosci-odroczone-oraz-windykacja/
1 komentarzy
Jak mam jakiś problem to odzywam się do Kaczmarski Inkasso, oni wiedzą jak sprawnie załatwiać sprawy w kwestiach winykacji, wszystko oczywiście na koszt dłużnika