W czasie pandemii zmieniły się nasze nawyki zakupowe,  rośnie branża e-commerce, a razem z nią  popularność zyskują płatności odroczone. Oferuje je coraz więcej sklepów internetowych i platform handlowych. Łatwość robienia zakupów online, możliwość opóźnienia płatności lub rozłożenia jej na raty budzi jednak wiele pytań odnośnie ryzyka po stronie firm jak i konsumentów.

Na temat odroczonych płatności rozmawiamy dziś z Piotrem Badurą, Wiceprezesem w CRIF Sp. z o.o.

W 2020 roku obserwujemy ekspansję firm wychodzących z ofertą „płatności odroczonych” na polski rynek consumer finance. Jak według Pana będzie wyglądał rozwój tego obszaru w 2021 roku?

Płatności odroczone będą dynamicznie rozwijać się na rynku polskim. Poza już obecnymi graczami, którzy aktywnie pracują nad rozwojem swoich usługę i pozyskaniem kolejnych sklepów, na pewno pojawią się w tym obszarze nowe podmioty. Z jednej strony zapewne część tradycyjnych firm pożyczkowych dostrzeże szanse na wykorzystanie BNPL jako źródła pozyskania nowych, jakościowych klientów, z drugiej strony na nasz lokalny rynek wejdą podmioty zagraniczne, posiadające zarówno doświadczenie jak i kapitał. Co najbardziej istotne, BNPL zostanie szeroko zrozumiany i zaakceptowany przez konsumentów i w związku z tym stanie się coraz bardziej oczekiwany wśród oferowanych metod płatności.

Jaka będzie rola CRIF w tym obszarze?

CRIF Polska posiada zarówno dane, technologie jak i know-how wspierające BNPL. Polski zespół CRIF od 2001 roku buduje produkty do identyfikacji, detekcji fraud, oceny ryzyka kredytowego dla płatności odroczonej dla krajów DACH, więc jest naturalnym partnerem dla wszystkich lokalnych podmiotów pragnących wejść w obszar BPNL, a tym bardziej europejskich graczy myślących o rynku polskim, którzy w innych krajach już współpracują z CRIF. W Polsce intensywnie pracujemy nad rozszerzeniem funkcjonalności i zakresu danych jaki dostarczamy partnerom poprzez platformę CRIF Solution Platform tak, aby zagwarantować najlepszą na rynku usługę wspierającą BNPL.

Ponieważ CRIF to międzynarodowa grupa, pewnie obserwujecie jak ta forma płatności radzi sobie na rynkach europejskich? tudzież światowych?

BNPL, które poniekąd wyrosło ze sprzedaży katalogowej w krajach DACH, jest też zdecydowanie najbardziej oczekiwaną formą płatności w tych krajach, a w niektórych branżach (np. fashion) stanowi o być albo nie być w e-commerce. Odroczona płatność zaczyna rozwijać się też w innych krajach europejskich, choćby na Słowacji, w Czechach i we Włoszech. W dłuższej perfektywnie bardzo ciekawie wyglądają również rynki azjatyckie.

Jakie widzi Pan największe zagrożenia dla rozwoju tego obszaru w Polsce?

Największym zagrożeniem mogą być potencjalne regulacje, które spowodowałyby, iż ta metoda płatności stanie się mniej wygodna dla konsumentów, choć na szczęście trudno sobie wyobrazić rozsądne powody ich wprowadzenia. Zagrożeniem nie dla rynku jako takiego, ale dla poszczególnych graczy, szczególnie tych początkujących, jest niedocenienie konieczności zadbania o odpowiednią ocenę ryzyka fraudowego czy też kredytowego, co może przyczynić się do negatywnych wyników finansowych.

0
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *