Firmy pożyczkowe znikają przez regulację

dodał Tomasz Rafalski
2 komentarze

Jutro mijają trzy miesiące od wejścia w życie najnowszych przepisów, które wymusiły na pożyczkodawcach ograniczenie kosztów pożyczek konsumenckich. Od wprowadzenia regulacji swoją działalność na polskim rynku zawiesiło bądź zlikwidowało już 21 firm, udzielających dotychczas krótkoterminowych zobowiązań finansowych.

10 marca 2016 r. weszły w życie zmiany prawne, które wpłynęły znacząco na uregulowanie działalności firm pożyczkowych, wprowadzając między innymi wymóg minimalnego kapitału zakładowego, sprawozdawczości publicznej czy regulując zasady wymiany danych kredytowych z sektorem bankowym. Zmianą, która ma największy wpływ na działalność firm pożyczkowych, jest jednak określenie limitów maksymalnych kosztów cen pożyczek i odsetek za zwłokę w ich spłacie.

Firmy pożyczkowe znikają z rynku

Z danych branżowego Rejestru Firm Pożyczkowych wynika, że ponad 17% wszystkich firm pożyczkowych, działających na rynku polskim, nie udało się spełnić wymogów ustawowych bądź w efekcie zmian prawnych zawiesiło swoją działalność. Oznacza to, że niemal 21 pożyczkodawców w okresie od marca do czerwca 2016 r. zniknęło z polskiego rynku – 13 marek zawiesiło lub zakończyło działalność, 4 nie obniżyło cen pożyczek zgodnie z wymogami prawnymi, a kolejne 4 nie spełniło innych przepisów, wprowadzonych przez regulację.

To jednak nie koniec złych wiadomości z sektora pożyczek pozabankowych, ponieważ skala zjawiska może być dużo większa w sektorze jednoosobowych przedsiębiorców i spółek cywilnych, który nie został ujęty w badaniu Związku Firm Pożyczkowych. Można przypuszczać, że spora grupa takich podmiotów zakończyła działalność ze względu na zbyt wysokie koszty dostosowania swojej oferty do nowych regulacji prawnych.

Co to oznacza dla konsumentów?

– Po regulacji rynek dojrzał i wyraźnie widać, że grupa przedsiębiorców, która na nim pozostała poważnie potraktowała nowe wymogi prawne. Pożyczki pozabankowe są obecnie o wiele bezpieczniejsze, a ich wszystkie koszty mocno ograniczone. W rezultacie najsłabsze ekonomicznie firmy musiały zakończyć działalność. Taka właśnie była intencja regulatora – konkluduje Jarosław Ryba, prezes zarządu Związku Firm Pożyczkowych.

Podobne wpisy

2 komentarze

Bartek 10 czerwca 2016 - 13:58

To chyba dobrze że tymi regulacjami wyeliminowali nieuczciwych. Przecież to był kryminał, gdzie okazywało się, że koszty pozaodsetkowe to nawet czterokrotna wartość pożyczki… No i te wymogi kapitałowe dla firm pożyczkowych, rynek uniknie jakiś piramid finansowych.

Odpowiedz

Zamieść komentarz