Spore nakłady na reklamę nie zawsze idą w parze z większym zainteresowania stałych i potencjalnych klientów. Żywym tego przykładem jest Vivus Finance, który w III kwartale tego roku wydał na promocję w mediach blisko 26 mln zł, ale nie przyciągnęła ona zbyt dużej uwagi internautów. Najlepiej stosunek nakładów na reklamę do wzmianek, które ukazały się z tego tytułu w sieci wypada u PKO Banku Polskiego, który wydając 19,4 mln zł doczekał się odzewu w postaci 17,6 tys. publikacji.

Zestawienie wydatków na reklamy usług i produktów finansowych oraz dyskusji, które wywołały one w internecie w okresie lipiec-wrzesień przygotował Instytut Monitorowania Mediów. Na podstawie 101 tys. wzmianek w sieci i na portalach społecznościowych stworzył TOP TEN finansowych reklamodawców. Natomiast do zbadania wydatków na reklamę w telewizji, stacjach radiowych i prasie IMM wykorzystał aplikację internetową admonit.

Instytucje finansowe

Pierwsze miejsce w rankingu odnośnie największych wydatków na reklamę zajął Vivus Finance, który w III kwartale promował swoje usługi za 25,8 mln zł. O 3,5 mln zł mniej na ten cel przeznaczył ING Bank Śląski, a podium zamyka Bank BRE, którego budżet na promocję osiągnął poziom 21,1 mln zł. Najmniej w tej kwestii uszczupliło się konto Getinu, Providenta oraz Banku Millennium – odpowiednio 12,5, 12,3 i 12,2 mln zł.

Co ciekawe, duże wydatki na reklamę poniesione przez Vivus Finance nie przyniosły firmie specjalizującej się w udzielaniu szybkich pożyczek wysokiego zainteresowania. Odzew na m.in. kampanię z cyklu „Łatwiej i szybciej pożyczaj na Vivus.pl” z typowymi sytuacjami, jakie musimy przejść, aby pożyczyć pieniądze od rodziny (wizyta u samotnej ciotki, która raczy nas oglądaniem rodzinnych zdjęć i ciasteczkami czy u emerytowanego dziadka z marynarską przeszłością) to 3 tys. wzmianek w sieci. Najlepiej na tym polu wypadł PKO Bank Polski. Wydając 19,4 mln zł doczekał się 17,6 tys. publikacji odnośnie wyemitowanych kampanii i spotów. Nieco mniejszą ciekawość wywołał ING Bank Śląski – 16,6 tys. wzmianek. Vivus przegrał także z Wonga.pl i Providentem, który doczekał się ponad 2,5-krotnie więcej publikacji wydając o połowę mniej.

instytucje pożyczkowe

Warto również zauważyć, że banki, SKOK-i i firmy pożyczkowe w trakcie wakacji (lipiec-sierpień) nie inwestowały dużo w promocję w mediach. Przykładowo, nakłady Banku BGŻ i Credit Agricole w lipcu zamykały się w kwotach niższych niż 1 mln zł, ale już we wrześniu ich słupki finansowe wzrosły do poziomu kolejno niecałych 16 i 11 mln zł. Największy skok zanotował jednak lider polskiej bankowości detalicznej – PKO, który w porównaniu z lipcem we wrześniu 8-krotnie podniósł wydatki na reklamę.

 

Sylwia Stwora

0
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.