Grzegorz Szulik, prezes polskiego fintechu Provema, opowiada o przyszłości polskiego i europejskiego sektora bankowego w kontekście rozwoju nowoczesnych technologii.

Z roku na rok systematycznie rośnie liczba użytkowników korzystających z bankowości internetowej i mobilnej. Dane zebrane przez system ELIXIR Krajowej Izby Rozliczeniowej wskazują, że za ich pośrednictwem każdej minuty dokonywanych jest prawie 4 tysiące operacji. Zdaniem Grzegorza Szulika polscy konsumenci od systemów transakcyjnych wymagają uniwersalności. Szulik podkreśla:

Klienci od systemów transakcyjnych wymagają wielozadaniowości – prostych, funkcjonalnych i wygodnych rozwiązań, które umożliwią im sprawne operowanie swoimi zasobami finansowymi. Chcą mieć wszystko pod ręką, na przykład szybki dostęp do profilu zaufanego. Z kolei klienci biznesowi oczekują uproszczonych procedur bez konieczności wizyt w oddziałach banków. Digitalizacja usług bankowych i finansowych otwiera szeroki wachlarz możliwości. Zawsze można coś udoskonalić, dodać albo zmienić. Dużo łatwiej jest elastycznie reagować na pojawiające się potrzeby klientów. Należy więc się spodziewać, że systemy bankowe będą w przyszłości zawierać coraz większą ilość funkcjonalności.

Grzegorz Szulik opowiedział również o tym, jak jego zdaniem wypada polski sektor bankowy na tle całej Unii Europejskiej oraz w jaki sposób polskie władze wpływają na jego rozwój:

Polski sektor bankowy przez ostatnie lata był jednym z najszybciej rozwijających się w Europie. Aktualnie mamy ponad 37 mln internetowych kont bankowych i ponad 10 mln aplikacji mobilnych. Od 2016 roku władze postawiły sobie cel zwiększenia udziału kapitału krajowego w polskim sektorze bankowym. I to się dzieje. Obecnie pod kontrolą Skarbu Państwa jest Alior Bank, PKO BP, Pekao SA, BOŚ Bank SA, Bank Pocztowy SA, BGK. Z kolei Getin Noble Bank, Idea Bank, Plus Bank, Bank BPS i SG Bank należą do krajowych inwestorów. Od ponad roku prawie 54% aktywów banków jest pod kontrolą Skarbu Państwa lub krajowych inwestorów. Jeszcze 10 lat było to niewiele ponad 20%.

Zdaniem prezesa polskiego fintechu Provema w przyszłości na polskim rynku prym będą wiodły te banki, które ograniczą swoje wydatki. Mogą tego dokonać na przykład poprzez wdrożenie systemów opartych o algorytmy sztucznej inteligencji:

Banki muszą przejąć filozofię działania charakterystyczną dla branży fintech, która w przeciwieństwie do tradycyjnego sektora bankowego nie odczuła negatywnego wpływu epidemii na swoją działalność.
To oznacza, że ewentualne pojawienie się na rynku nowych graczy możliwe jest tylko wtedy, gdy będą mieli przewagę technologiczną.

Według Grzegorza Szulika to właśnie sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe będą miały największy wpływ na rozwój sektora bankowego w najbliższych latach:

Nie wyobrażam sobie digitalizacji sektora bankowego bez sprawnego implementowania AI we wszelkie kluczowe procesy. Technologie oparte na sztucznej inteligencji mogą się przyczynić do ogromnej obniżki kosztów operacyjnych i zwiększenia sprawności działania sektora bankowego.

Właśnie tego typu rozwiązania już od dłuższego czasu stosuje Provema do analizy ryzyka kredytowego na rynku pożyczek konsumenckich. Wykorzystanie nowoczesnych technologii w codziennej działalności sprawia, że decyzja kredytowa może być podjęta zaledwie w ciągu kilku sekund przy znacznie ograniczonych kosztach. Wydajność i skuteczność takiego systemu pozwala również na znaczne ograniczenie szkodowości udzielonych pożyczek.

Provema – bank przyszłości?

W przyszłości Provema chce przekształcić się w najnowocześniejszy bank na rynku europejskim. Swoją pozycję marka chce wypracować za pomocą rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji, innowacyjnego systemu weryfikacji i odzyskiwania należności oraz najwyższej jakości obsługę klienta. Grzegorz Szulik podkreśla:

Technologia wspierana przez sztuczną inteligencję to nasz główny kierunek rozwoju, chcemy zmienić zasady gry i stać się połączeniem banku i nowoczesnego przedsiębiorstwa z branży technologii finansowych. Marketing i dystrybucja naszych usług będzie odbywać się wyłącznie przez internet, co nie tylko obniży nasze koszty ale również ułatwi rozwój. Proszę sobie wyobrazić naszą przewagę kosztową nad bankiem, który utrzymuje kilkadziesiąt oddziałów zatrudniających po kilkanaście lub kilkadziesiąt osób.

0
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *