Aby ocenić zdolność kredytową wnioskujących o pożyczki, firma pozabankowa korzysta z danych uzyskanych od klienta i zewnętrznych baz danych, m.in. BIG-ów.

Współpraca z BIG-ami poprawi wizerunek

Jedną ze zmian, jakie zaczną obowiązywać po wejściu w życie tzw. ustawy antylichwiarskiej będzie wymóg wymiany informacji mających charakter tajemnicy bankowej między firmami pożyczkowymi a bankami na zasadzie wzajemności. Dzięki temu instytucje finansowe mają lepiej oceniać ryzyko kredytowe i zdolność danego klienta do zaciągnięcia pożyczki oraz terminowej spłaty zobowiązania. Będą mogły też na bieżąco (w trakcie trwania umowy) monitorować kondycję finansową pożyczkobiorcy. Taką zewnętrzną i wiarygodną bazą danych są biura informacji gospodarczej – Krajowy Rejestr Długów, Rejestr Dłużników ERIF oraz BIG InfoMonitor. Dzięki współpracy BIG-ów z branżą pożyczkową, ta druga będzie mogła zindywidualizować ofertę, dopasowując produkt, koszty obsługi i ryzyka wypłaty pieniędzy do konkretnego klienta. A dokładnie jego potrzeb i możliwości. Również konsumenci skorzystają na modyfikacji przepisów – będą mieli jasny obraz tego, która firma jest wiarygodna i można jej zaufać. Zyskają też produkt „szyty na miarę”.

Pożyczkodawca dowie się o alimentach i nie tylko

Na łamach kwartalnika Promeritum Edyta Szymczak, prezes zarządu Rejestr Dłużników ERIF BIG SA, podkreśla , że raporty ERIF od dwóch lat cieszą się coraz większą popularnością wśród pożyczkodawców, którzy wykorzystują je w procesie oceny zdolności kredytowej i wiarygodności płatniczej osoby wnioskującej o dodatkowy zastrzyk pieniędzy. Sięgając do rejestrów, firma pozabankowa ma przegląd tego, jakie zobowiązania wobec banków i innych instytucji finansowych ma klient. Znajdą tam też informacje na temat tego, jak on radzi sobie z regulowaniem innych należności, np. czynszu, opłat za prąd, gaz, wodę, internet, abonament telefoniczny, a także alimentów czy z tytułu pobytu dziecka w pieczy zastępczej itp. Ponadto, od 1 lipca tego roku obowiązek wpisywania dłużników do rejestrów BIG-ów mają sądy. W rejestrach widoczne są też długi wynikające z niepłacenia grzywien, nawiązek na rzecz Skarbu Państwa, kwot pieniężnych stanowiących przedmiot przepadku, kosztów sądowych lub kar porządkowych.

Niezbędna zgoda klienta

Aby firma pożyczkowa mogła uzyskać dane osobowe o kliencie z BIG-ów, musi on uprzednio wyrazić na to zgodę. Wprawdzie ustawa o ochronie danych osobowych nie wskazuje jednoznacznie, jaką formę ma mieć zgoda na przetwarzanie danych osobowych (przepisy mówią jedynie o oświadczeniu woli). Jednak jej treść nie powinna budzić wątpliwości, co do celu i zakresu ich przetwarzania oraz podmiotu/osoby, której są one potrzebne. Ważne jest, aby dana osoba, miała pełną świadomość tego, na co się godzi.

0
Udostępnień
Google+

komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *