Dziś rozmawiamy z Kazimierzem Dziełakiem, Prezesem Zarządu Capital Service SA, laureatem wyróżnienia TOP50 Managers of Loan Market in Poland.

Jak się Pan czuje po otrzymaniu nagrody dla najbardziej wpływowego Managera branży Loan Market w Polsce?

Jak każde wyróżnienie – cieszy i zobowiązuje do wytężonej pracy. Nagroda potwierdza, że starania, które podejmujemy, szczególnie w trudnym pandemicznym okresie roku minionego, są zauważalne i potrzebne.

Jakie są Pana dalsze plany związane z tym obszarem działalności?

Plany są ambitne i rozwojowe. Aktualnie skupiamy się na właściwym wykorzystaniu potencjału sprzedaży w kanale online z zachowaniem dbałości o szkodowość naszego portfela. Chcemy, z poszanowaniem konkurencji, stać się leaderem w sprzedaży pożyczek pozabankowych, z ofertą, którą będzie cechować tańszy, atrakcyjny i łatwo dostępny dla klienta produkt pożyczkowy.

Jak pandemia wpłynęła na Pana codzienną pracę jako managera instytucji pożyczkowej?

Chcąc odpowiedzieć najprościej, powiedziałbym, że pandemia to taka terapia wstrząsowa dla organizacji i osobiście dla mnie jako osoby stojącej na jej czele. Po trudnych doświadczeniach roku 2020, nauczeni funkcjonować w bardzo dynamicznie zmieniającym się otoczeniu, jestem raczej spokojny o funkcjonujący w naszej organizacji system zarządzania kryzysowego. Sprawdził się. To, co jeszcze na samym początku 2020 r. w ogóle nie istniało w mojej świadomości, kolejne miesiące zamieniły w fakty – przeobraziliśmy stacjonarny model sprzedaży produktów i usług w model wykorzystujący kanały online.

Przez lata stojąc na czele rozbudowanych struktur terenowych, będąc odpowiedzialnym za ich wieloletnią budowę, rozwój, w tym też będąc odpowiedzialnym za zespół ludzi zatrudnionych w tych strukturach, w jednej chwili zostałem postawiony przed koniecznością przeobrażenia tego ułożonego biznesu. Nie ukrywam, że był to czas trudny emocjonalnie i wymagający kosztownych decyzji.

Jak według Pana będzie wyglądała przyszłość sektora pozabankowego w nadchodzących miesiącach?

Aktualnie rynek „uwalnia się” spod reżimów zmian w limicie pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego. Sądzę jednak, że regulator nadal będzie dążył do obniżenia ceny kredytu konsumenckiego a firmy z branży ustalając swoje strategie biznesowe na stałe muszą to ryzyko przyjąć. Dalsze regulowanie ceny jest nieuniknione.

Dziękuję za rozmowę! 

7
Udostępnień
Google+

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.